×
Nasza pierwsza wspólna wędrówka w Bieszczadach  - Połonina Wetlińska i "Chatka Puchatka"

Nasza pierwsza wspólna wędrówka w Bieszczadach - Połonina Wetlińska i "Chatka Puchatka"


Uwielbiamy podróże, uwielbiamy wycieczki i kochamy góry! Te ostatnie nie są jeszcze tak dobrze znane Julciowi, dlatego tym razem zdecydowaliśmy się na rodzinny wyjazd w Bieszczady. Zależało nam na tym, żeby odpocząć, żeby tak naprawdę pobyć razem - z dala od codziennych obowiązków, od pracy, od przedszkola, od rutyny, żeby pokazać synkowi przepiękne, malownicze krajobrazy, ale może też po to, żeby zarazić Julusia naszą miłością do gór.

Wybierając kierunek naszej pierwszej, rodzinnej wędrówki po Bieszczadach, bez długiego namysłu zdecydowaliśmy się na zdobycie Połoniny Wetlińskiej (1228 m.n.p.m.). To właśnie na niej znajduje się najwyżej położone w Bieszczadach Schronisko nazywane "Chatką Puchatka". 
Ze względu na swoją lokalizację, schronisko nie posiada węzła sanitarnego - nie ma tu prądu, wody, ani kanalizacji. W tym momencie nie działa też tu gastronomia i nie ma możliwości skorzystania z noclegu. Można jednak wejść do środka, schować się przed burzą, zjeść własny posiłek i napić się swojej herbaty.

Połonina Wetlińska jest naprawdę fajnym pomysłem na pierwszą wyprawę w góry z kilkulatkiem. Może nie jest tak łatwa jak piszą w przewodnikach (a przynajmniej nie dla kilkuletniego dziecka), ale nie spiesząc się i robiąc co jakiś czas postoje, możemy cieszyć się bardzo przyjemną rodzinną wędrówką. Naszym celem było dotarcie do "Chatki Puchatka", gdzie Julcio miał zdobyć kolejną pieczątkę do książeczki, a my mieliśmy cieszyć się cudnymi widokami, swoim towarzystwem i oczywiście napawać dumą z dzielnego zuszka :)
5
Copyright © 2016 Dziecięce Inspiracje , Blogger