×

Jak nie zgubić dziecka

     Rozpoczął się sezon letni, zaraz wakacje. Coraz więcej czasu spędzamy poza domem. Jako, że na placu zabaw, który dodatkowo jest ogrodzony, mam Julcia cały czas na oku, tak już w centrum handlowym i każdym innym zatłoczonym miejscu odwracając wzrok w druga stronę, ryzykuję, że synek się zgubi. Wystarczy chwila nieuwagi, kolorowe plakaty, witryna z zabawkami i dziecko automatycznie się oddala.

     Dokładnie 15 lat temu, w lipcu moi rodzice przeżyli dramat na plaży szukając dziecka na włoskiej plaży.
Nie było mnie wtedy z nimi, ale do dziś o tym rozmawiamy. Moja kilkuletnia wtedy siostra pomyliła parawany, które na całej plaży były identyczne i rozłożone jeden przy drugim. Rodzice zawsze bardzo nas pilnowali i traf chciał, że spuścili ją z oczu na kilka sekund. Odeszła tylko na chwilkę i tylko kilka kroków.  Kiedy zorientowała się, że nie ma rodziców zaczęła ich szukać. Tylko zamiast być coraz bliżej oddalala się w złym kierunku. To co przeżyli moi najbliżsi jest nie do opisania. Strach i emocje, które im wtedy towarzyszyły to jedne z najgorszych uczuć jakie mogą nas spotkać.
Cała historia dobrze się skończyła, a siostra szybko wróciła do rodziców. Nie pomogły głośniki i wołanie na plaży, nie pomogli ludzie, których spotykała po drodze. Przypadkowo dotarła pod wesołe miasteczko, z którego kojarzyła drogę do hotelu. w którym się zatrzymali. Czekała na rodziców wystraszona i zapłakana.
     Czy taka sytuacja może się zdarzyć na polskiej plaży? Oczywiście, że tak. Gdy tylko temperatura jest nieco wyższa nasze plaże zapełniają się turystami, często nie ma gdzie rozłożyć ręcznika. Nie jest najmniejszym problemem zgubienie rodziców, odejście kilka kroków w złym kierunku i kłopot z trafieniem na odpowiedni ręcznik gwarantowany.
Odwracasz się na chwilę, a dziecka nie ma. Jest szybsze niż my, bardziej kreatywne, bardziej pomysłowe i ciekawe.
Julcio jest za mały, aby wiedzieć co ma zrobić, jeśli się zgubi. Nie zapamięta i nie powtórzy numeru telefonu do rodziców, może nie rozpoznać miejsca, w którym będziemy. Wystraszy się i wpadnie w panikę. Ja też.
W lipcu wyjeżdżamy na wczasy, nad nasze morze, prawie na miesiąc.
Szukałam pomysłów i rozwiązań, które pomogłyby mi czuć się spokojniej na plaży.
Najważniejsze i oczywiste jest, to że trzeba pilnować dziecka, być przy nim, być czujnym i żaden gadżet tego nie zastąpi.
Ale co możemy zrobić, żeby w razie zagubienia dziecka, odejścia kilku metrów od nas być spokojniejszym? Podpisać dziecko markerem? Podpisać ubranie? Strój kąpielowy? Założyć smycz? Wszczepić gps? O wszczepianiu chipów możecie przeczytać TU.
     Znalazłam gadżet, który może być dobrym rozwiązaniem i my go na pewno będziemy używać.
To opaska informacyjna - Infoband, do kupienia w podpisane.pl. Kolorowa opaska, wykonana z miękkiego tworzywa, zakładana na nadgarstek dziecka będzie jego "identyfikatorem". Można ją wielokrotnie zapinać i zdejmować. Jest łatwa do założenia przez rodziców, ale na tyle skomplikowana, że dziecko nie powinno samo jej odpiąć.
Ciekawa grafika, kolorowe motywy podobają się dzieciom, co jest dużą zachętą do noszenia opaski. Dodatkowo jest wodoodporna, dzięki czemu maluch śmiało może pływać w niej w basenie czy kąpać się morzu.
Jest miejsce na wpisanie numeru telefonu do rodzica, czy ważnych informacji dotyczących dziecka (alergie, choroby, zażywane lekarstwa). Miejsca na zapiski może nie jest za dużo, ale najważniejsze informacje pisane krótko z pewnością się zmieszczą.
Ze względów bezpieczeństwa, proponuję nie wpisywać na opasce imienia dziecka, czy rodziców, aby osoby niepożądane nie wzbudziły w nich ufności. Myślę, że słowo "mama" czy "tata" będzie odpowiednie.
Opaski są niedrogie, kosztują 14,00 zł, co w przypadku możliwości ich wielokrotnego użytku nie jest dużym wydatkiem.
Zachęcam do ich zakupu opaski i zakładania dziecku kiedy wybieracie się na plażę, na kemping, do galerii handlowych i wszędzie tam, gdzie jest tłoczno.
Opaski kupicie w sklepie Podpisane.pl.













5 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że jest coś takiego, dobrze, że o tym piszesz.I my się zaopatrzymy.

    OdpowiedzUsuń
  2. W rossmanie są podobne opaski za 2,99 zł.Kupiłam i okazało sie,że są jednorazowe (w przeciwieństwie do tego co jest napisane). Zamowilam juz w podpisane.pl, mam najdzieje że się nie zawiodę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam jedną taka opaskę w Rossmanie i nie ma porównania.Inna jakość, inny materiał i inne zapięcie. Myśle, że te, które pokazalam w poście będą używane dłużej.

      Usuń
  3. My kupiliśmy na allegro za 7,99 zł. Bajeczne wzory. Mocne zapięcie,wytrzymała.super nam się sprawdziła w zeszłym roku, w tym też ją zabieramy.

    OdpowiedzUsuń
  4. My kupiliśmy na allegro za 7,99 zł. Bajeczne wzory. Mocne zapięcie,wytrzymała.super nam się sprawdziła w zeszłym roku, w tym też ją zabieramy.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Dziecięce Inspiracje , Blogger