×

Valco Baby SNAP - ultralekki wózek spacerowy

     Zakup wózka dla dziecka niejednokrotnie spędza sen z powiek rodzicom. Ponieważ maluszek spędza w nim bardzo dużo czasu, szczególnie w pierwszych miesiącach życia to powinniśmy zapewnić mu pojazd, w którym będzie mu naprawdę wygodnie i będzie czuł się komfortowo. Warto też pamiętać o sobie i wybrać wózek, który będzie nie tylko funkcjonalny, ale przede wszystkim lekki.
A kiedy wózek jest lekki, posiada masę praktycznych rozwiązań, jest wygodny dla dziecka i szczyci się świetnym designem to musi być strzał w dziesiątkę. Dla mnie takim strzałem jest nowy wózek Valco Baby Snap.


  Wózek był prezentowany podczas Targów Kid’s Time w Kielcach, a ja miałam okazję poznać go lepiej chwilę wcześniej. Australijska marka Valco Baby jest nowością na naszym rynku i zaledwie od kilku miesięcy mogą cieszyć się nią polscy rodzice.
    Snap jest nie tylko trójkołową spacerówką dla większych dzieci, ale też świetnym wózkiem dla niemowląt. Mogą w nim jeździć maluszki już od urodzenia aż do 20 kg.
    Wózek waży zaledwie 6,2 kg, wszystko dzięki ultralekkiej, aluminiowej konstrukcji. To jest nic w porównaniu do tego co dźwigałam kiedy Julek się urodził. Wózek jest mega lekki i nawet z dzieckiem jestem w stanie wnieść go na drugie piętro (a i pewnie wyżej bez problemu dałabym radę :)). 
   Snap jest bardzo wygodny nawet dla dużego dziecka. Posiada szerokie siedzisko z regulowanymi, 5-punktowymi pasami bezpieczeństwa, do których bez najmniejszego problemu przymocujemy np.śpiworek.
      Przy maksymalnym rozłożeniu oparcia do pozycji leżącej i uniesieniu podnóżka mamy 90 cm siedzisko, które umożliwi wygodny sen niemowlakowi i kilkulatkowi. 
     Wysokie oparcie rozkładane jest do pozycji leżącej przy wykonaniu jednego opuszczenia uchwytu. Tak samo szybko wrócimy do pozycji siedzącej ściągając dołączoną taśmę. 
     Kilkustopniowa regulacja podnóżka zapewnia wygodną pozycję dziecka podczas siedzenia i leżenia. 
    Budka w Snapie jest fenomenalna, dopracowana w najdrobniejszym szczególe. 
     Przede wszystkim jest duża, a to za sprawą ukrytego pod suwakiem panelu, który poszerza budkę aż o 20 cm. 
     W deszczowy, śnieżny czy wietrzny dzień nasze dziecko jest bezpieczne, schowane pod budką z filtrem UV, dzięki czemu chronione jest też przed promieniami słonecznymi. 
    Podczas spaceru możemy zaglądać do dziecka przez okienko w budce, z klapką mocowaną na rzep. Dzięki temu, że okienko nie jest wykonane z folii, a z siateczki zapewnia maluchowi lepszą wentylację. 
   Na przedłużeniu tylnej części budki znajduje się panel wentylacyjny, znacznie większy niż okienko w budce. Możemy z niego skorzystać przy pełnym rozłożeniu oparcia. Odsłaniając materiał mamy siateczkę, która zapewnia cyrkulację powietrza w wózeczku.
     A jeśli boimy się, że przewieje nam dziecko, możemy rozsunąć tylko górną część panelu i nadal umożliwiamy dostęp powietrza do wózka.
     W materiałowej klapce mamy dwie kieszonki, w których bez problemu zmieścimy telefon, portfel, mokre chusteczki, a nawet butelkę z napojem.
     Ostatnim wózkiem z jakiego korzystaliśmy był Armadillo Mamas&Papas, który oduczył nas korzystania z uwielbianego przez wiele mam pałąka. Snap umożliwia nam podjęcie decyzji, czy chcemy z niego korzystać, czy też nie. 
     Barierkę w każdej chwili możemy wypiąć w całości, wpiąć, albo też wypiąć tylko z jednej strony, kiedy na przykład dziecko chce wyjść z wózka. 
     Barierka ma zdejmowaną tapicerkę, również w kolorze wózka, dzięki czemu bez problemu możemy ją rozsunąć, wrzucić do pralki, a następnie założyć już czystą i pachnącą.
     Koła w Snapie są piankowe, dzięki czemu nie musimy martwić się, co zrobić jak złapiemy "kapcia" podczas spacerów. Przy tym wszystkim są lekkie i ciche podczas jazdy. Przednie koło ma możliwość blokady jazdy na wprost i amortyzację, która poprawia komfort użytkowania w trakcie jazdy po nierównym terenie. 
   Łatwy w obsłudze hamulec nożny - przełącza się w górę i w dół. Z lekkością zablokujemy wózek nawet w lekkim, letnim obuwiu. 
    Zaletą Snapa jest też duży i głęboki koszyk, z obciążeniem 5 kg. 
  Wózek można złożyć używając tylko jednej ręki, a automatyczna blokada zabezpiecza go przed nieplanowanym otwarciem. Równie szybko możemy go rozłożyć przez odblokowanie i podniesienie, możliwe również jedną ręką :) 
     Snap ma zintegrowany pasek, dzięki któremu można przenosić go na ramieniu i dodatkowy uchwyt do przenoszenia go w dłoni. 
    I jeszcze odnośnie składania - istotny jest fakt, że składa się do do wewnątrz co pozwala nam utrzymać tapicerkę w czystości. 
     Dystrybutorem wózka jest 4kids.com.pl
Znajdziecie tu również inne wersje kolorystyczne Snapa, a także dodatkowe akcesoria jak np. tackę, uchwyt na kubek i adaptery do fotelika Maxi Cosi.
  Valco Baby ma też propozycję dla rodziców, którzy nie przepadają za trójkołowcami i oferuje czterokołową wersję Snap 4, który jest niewiele cięższy od Snapa, bo waży zaledwie 6,6 kg. Posiada też więcej wersji kolorystycznych. 
www.4kids.com.pl
    A dla rodziców bliźnią Valco Baby stworzyło podwójny wózek Snap Duo o wadze 9,8 kg!
www.4kids.com.pl






9 komentarzy:

  1. 6 kg wózek???

    OdpowiedzUsuń
  2. Jóźkowa mama21 marca 2016 07:50

    Kuzynka w Stanach ma i używa i bardzo sobie chwali

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka jest cena wózka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja limitowana-denim (taka jak u nas) kosztuje 1299 zł, pozostałe kolory 1099 zł.

      Usuń
  4. Fajny ten materiał z którego zrobiony jest wózek. I tu mam pytanie co to dokładnie jest ? Da się to jakoś szybciej czyścic jakby coś się zabrudziło czy trzeba to jakoś specjalnie prać. Ogólnie wózek wygląda rewelacyjne zwłaszcza złożony z paskiem na ramieniu, u mnie w klatce schodowe nie musiałaby się ciągle obijać na schodach jak ze starym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to tapicerka canvas - kolor denim. Tapicerkę można zdjąć do wyprania, a w przypadku niewielkich zabrudzeń wystarczy ją delikatnie przetrzeć :)

      Usuń
  5. super! dzięki za recenzję, sami zastanawialiśmy się nad zakupem tego modelu ;) Cena dosyć wysoka, ale też bez tragedii...

    OdpowiedzUsuń
  6. A jak że ściąganiem tapicerki i budy do prania? Jest szansa na jakieś zdjęcia? :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Dziecięce Inspiracje , Blogger