×

Kleszcze - jak się przed nimi ochronić?


Z każdym dniem na zewnątrz jest coraz cieplej, a my coraz więcej czasu spędzamy na świeżym powietrzu, gdzie nie brakuje czyhających na nas kleszczy. Do południa dzieci bawią się w przedszkolnym ogrodzie pełnym traw, krzewów i drzew. Popołudniami spędzamy czas u dziadków w ogródku, na spacerach, na placach zabaw, a w wakacje wyjeżdżamy nad morze, gdzie przez ponad trzy tygodnie będziemy w lesie. W każdym z tych miejsc żyją kleszcze, co więcej można je spotkać również przy ulicach, chodnikach, w centrach miast. Nie ukrywam, że boję się ich, ale gdybyśmy mięli unikać miejsc, w których można je spotkać, to musielibyśmy po prostu zamknąć się na kilka miesięcy w domu.

Kleszcze są niebezpieczne i nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości. Coraz więcej się o tym mówi i na szczęście coraz więcej osób zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństw jakie niosą. Pomimo, że sama się ich panicznie boję, to nie zamykam się w domu, a staram się zabezpieczyć siebie i swoją rodzinę przed nimi, szukając możliwości ochrony.


Żeby wiedzieć jak się bronić przed kleszczami, warto poznać kilka faktów na ich temat:
  • Kleszcze są pasożytami z rodziny pajęczaków i aby się rozwijać potrzebują krwi.
  • W Polsce występuje 21 gatunków kleszczy. Jednak najczęściej mamy do czynienia z trzema z nich, tymi najbardziej niebezpiecznymi: kleszczem pospolitym, kleszczem łąkowym, obrzeżkiem gołębim.
  • Największa aktywność kleszczy przypada na okres od późnej wiosny do wczesnej jesieni, a swoje ofiary przeważnie atakują w godzinach porannych i od późnego popołudnia aż do zmierzchu.
  • Kleszcze zamieszkują głównie obrzeża łąk, pól, lasów i terenów z zielenią, co nie oznacza, że nie można ich spotkać w w centrum miasta.
  • Kleszcze nie spadają z drzew, a znajdują się głównie w trawach, krzewach, nisko na drzewach. Można znaleźć je w leszczynie, paprociach, czarnym bzie. Potrafią wspiąć się maksymalnie do 150 cm.
  • Nie przepadają za słońcem, ale lubią ciepłe oraz wilgotne miejsca.
  • Kleszcze potrafią wyczuć ofiarę nawet z 20 metrów! Reagują na zapach potu, feromony, temperaturę ciała, wydychane powietrze. Potencjalnego żywiciela namierzają tzw. narządem Hallera, umiejscowionym na pierwszej parze nóg, będącym zmysłem węchu i receptorem wilgotności.
  • Pasożyt nie od razu wbija się w ciało swojej ofiary. Kiedy już się znajdzie na skórze, szuka dogodnego miejsca, które będzie zaciszne, ciepłe i wilgotne. Może tak wędrować po ciele nawet przez godzinę. Miejsca, które najczęściej wybiera to: pachwiny, okolice kolan i pach, łokcie, linia włosów, okolice ucha, pośladki. 
  • Kleszcze są ślepe i nie identyfikują ofiary po kolorze ubrania, warto jednak zakładać ubrania jasne, na których łatwiej będzie je zauważyć. 
  • Ugryzienie kleszcza jest bezbolesne. Pomimo tego, że wbija się głęboko w skórę, to automatycznie wprowadza wydzielinę mającą działanie znieczulające i opóźniające reakcję zapalną u ofiary.
  • Nie każde ukąszenie kleszcza jest groźne, gdyż nie wszystkie kleszcze zarażają. Niemniej jednak, każde miejsce po ukąszeniu należy uważnie obserwować, a każde niepokojące objawy powinny być jak najszybciej skonsultowane z lekarzem.
    Kilka odpowiedzi na pytanie jak obronić się przed kleszczami można wywnioskować z powyższych punktów (m.in. unikanie miejsc trawiastych, noszenie jasnych ubrań, unikanie wychodzenia do parku w godzinach rannych i popołudniowych). 

To co jest jeszcze niezwykle istotne to :
  • Każdorazowe, dokładne oglądanie ciała po powrocie z lasu, parku i każdego miejsca, gdzie mogą czaić się kleszcze. Warto też obejrzeć i wytrzepać ubrania.         
  • Należy też pamiętać o odpowiednim osłonięciu ciała zakładając długie spodnie, bluzkę z długim rękawem, skarpety, a na głowę czapkę lub kapelusz. Oczywiście nie wszystko to jest tak łatwe do zrealizowania, ponieważ ciężko w upalny dzień chodzić w długich spodniach czy bluzie.
  • W aptekach i wielu sklepach można dostać różnego rodzaju środku odstraszające owady, w tym także kleszcze. Ponieważ w każde lato spędzamy prawie miesiąc w lesie, miałam okazję stosować również tego typu odstraszacze. Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie tego typu środki można stosować u dzieci, dlatego warto im się wcześniej przyjrzeć.
  • Jeśli macie zwierzęta domowe powinniście pamiętać o zabezpieczeniu również ich przed tymi pasożytami. Nie tylko mogą przynieść w sierści kleszcza do mieszkania, ale również same mogą stać się jego ofiarą. 
Niedawno w Polsce pojawiły się aparaty TickLess mające chronić nas przed kleszczami. Są to niewielkie urządzenia, które za pomocą impulsów ultradźwiękowych blokują narząd Hallera, czyli narząd zmysłowy, przy użyciu którego kleszcze lokalizuje swoją ofiarę.
Dostępne są trzy rodzaje urządzeń: dla dzieci, dla dorosłych oraz dla zwierząt i wszystkie z nich są bezpieczne i nieszkodliwe dla użytkowników. 

My się zaopatrzyliśmy we wszystkie z nich i już mięliśmy okazję je testować. W poprzedni weekend spędziliśmy dużo czasu zarówno w lesie, jak i na wsi (przy polach, łąkach, trawach) podczas Harcerskiego Rajdu Świętokrzyskiego - Świętokrzyski weekend poza domem i na szczęście żadne z nas (ani Juluś, ani my, ani nasza sunia Neska) nie mieliśmy na skórze kleszcza. Czy to jest zasługa urządzeń TickLess nie mam pojęcia, ale wiem, że szykując walizki na wakacje TickLess'y spakuję w pierwszej kolejności. 
TickLess Baby działają nieustannie 10-12 miesięcy i mają zasięg 1,5 metra. Montuje się je jak breloczek - do plecaka, szlufki, czy suwaka. Istotne jest, aby kratka w obudowie, przez które rozchodzą się ultradźwięki nie była zasłonięta. 



TickLess Human, przeznaczone dla osób dorosłych działają do 3000 godzin (mogą być włączane i wyłączane) i mają zasięg 3 metrów. Przymocowuje się je do odzieży przy pomocy klipsa lub przewlekając przez nie sznurek.

TickLess Pet nosi na sobie nasza Neska. To urządzenia bardzo podobne do tego dla dzieci, zarówno pod względem wyglądu, zasięgu, jak i czasu działania. TickLess zakłada się na obrożę lub szelki zwierzęcia. 



Nigdy nie mamy pewności, że stosując powyższe metody nie "złapiemy" kleszcza, ale są to na pewno sposoby na zminimalizowanie ryzyka przyniesienia tego pajęczaka. A, jeśli zastosujemy się nie do jednej, a kilku wskazówek, to mamy zdecydowanie większe szanse na uniknięcie ukąszenia.

A jeśli już znajdziecie wbitego kleszcza, pamiętajcie, że:
  • Kleszcz powinien zostać jak najszybciej usunięty. Nie wolno czekać, aż sam odpadnie!
  • Im szybciej kleszcz zostanie usunięty, tym mniejsze jest ryzyko zakażenia
  • Kleszcza należy usunąć przy użyciu pęsety lub przeznaczonych do tego przyrządów (np. trixie, kleszczołapki). Nie wolno wykręcać kleszcza palcami, szarpać ani rozgniatać! Pamiętajcie, że kleszcz musi zostać usunięty w całości!
  • Jeśli nie sami nie potrafimy usunąć kleszcza, należy zgłosić się do osoby posiadającej już doświadczenie
  • Kleszcza nie wolno niczym smarować. Niegdyś polecane smarowanie tłuszczem czy alkoholem powoduje, że kleszcz się dusi i wymiotuje, a tym samym przekazuje nam więcej szkodliwej substancji.
  • Usuniętego pasożyta nie wolno wyrzucać do kosza, a najlepiej jest go spalić lub rozgnieść o twardą powierzchnię.
  • Usuniętego kleszcza możemy też włożyć do szczelnego pojemnika i wysłać do badania.
  • Miejsce po ukąszeniu należy uważnie obserwować
Do lekarza należy się zgłosić kiedy:
  • Zawsze kiedy podejrzewamy, że kleszcz mógł być zarażony
  • Kiedy w okolicy ukąszenia pojawił się rumień wędrujący (powiększająca się czerwona plamka). Pojawia się najczęściej od 3 do nawet 60 dni od ukąszenia!
  • Przy objawach podobnych do grypy
  • Przy pojawieniu się objawów takich jak: wysoka temperatura, powiększenie węzłów chłonnych, bóle mięśni i stawów, bóle głowy
  • Przy każdym niepokojącym nas objawie
    Pomimo, że kleszcze są niebezpieczne i sieją postrach wśród wielu osób, nie powinniśmy zamykać się w domu w obawie przed ugryzieniem. Ważne jest, abyśmy mięli świadomość zagrożenia i wiedzieli jak można się przed nimi chronić, jak usunąć pasożyta i na co zwrócić uwagę po ugryzieniu.
A czy Wy macie jakiś doświadczenia z kleszczami? A może macie swoje sprawdzone sposoby na ich uniknięcie?








2 komentarze:

  1. Wokół dziecka14 czerwca 2016 06:48

    Kleszcze to zmora wielu rodziców. Sama się panicznie ich boję.Przyznaję, ze nie słyszalam o tym urządzeniu, a rzeczywiście może być ciekawe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ochrona przed kleszczami nie jest taka prosta, dlatego cieszę się, że jest coraz więcej możliwości minimalizowania ryzyka! :)

      Usuń

Copyright © 2016 Dziecięce Inspiracje , Blogger