×

Nasz pomysł na małą łazienkę


  Kiedy tylko przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania (a minęło półtora roku) wiedzieliśmy, że największym wyzwaniem będzie dla nas urządzenie łazienki. Nie śpieszyliśmy się z remontem, ponieważ czekaliśmy na likwidację piecyków gazowych i podłączenie ciepłej wody w całym bloku. 
Wszystkie prace rozpoczęły się późna wiosną, a nowa łazienka cieszymy się od kilku tygodni. Nie jest to duża łazienka jaką możecie zobaczyć w magazynach wnętrzarskich, ale dziś kiedy jest prawie gotowa śmiało mogę stwierdzić,  że dla mnie jest to wnętrze idealne.
 Najtrudniejszym wyzwaniem było dla nas praktyczne zorganizowanie przestrzeni w niewielkim pomieszczeniu (240 x 160 cm) i ukrycie wszystkich elementów kanalizacji i rur, których nie można było usunąć.
   Działania rozpoczęliśmy od stworzenia projektu.  Nie był on wykonany u projektantów wnętrz, nie ściągnęliśmy też specjalnego programu do aranżacji łazienek, nie korzystaliśmy z żadnego programu graficznego, a nawet nie włączyliśmy komputera. Wystarczył nam kawałek kartki, ołówek, wymiary pomieszczenia i zaraz projekt był gotowy. Za jakiś czas przenieśliśmy go na ekran komputera, tylko dlatego, żeby nam nie zginął.

  Chciałam mieć prostą, nowoczesną łazienkę bez zbędnych gadżetów. Myślałam o zwykłych, klasycznych, raczej gładkich płytkach ściennych w kremowych odcieniach. Przeglądając strony z aranżacjami łazienek, najróżniejsze katalogi,  całkowicie zmieniłam swoją wizję co do łazienki, a to wszystko za sprawą jednej z najnowszych kolekcji marki CERAMSTIC  - Impressive
   Rudobrązowe i kremowe, wyraziste i bardzo stylowe płytki zwyciężyły nad klasyką. Piękne, wielkoformatowe i prostokątne płytki (90cmx30cm) stworzyły eleganckie tło, a ułożone poziomo optycznie poszerzyły przestrzeń. Dekory Vertigo, które wykorzystaliśmy na dwóch przeciwległych ścianach wydały się być stworzone przez prawdziwego artystę za pomocą pociągnięć malarskiego pędzla. To piękne obrazy, które tworzą we wnętrzu niesamowity, artystyczny klimat, a jednocześnie przedstawiają łazienkę w bardzo nowoczesnej formie. Całość uzupełniliśmy szklaną mozaiką Tesoro, która jeszcze bardziej wyróżniła wnętrze.
Kolekcja Impressive idealnie komponuje się drewnem, którego u nas również nie zabrakło.
(zdjęcie zrobione w świetle dziennym)
     Jednym z trudniejszych zadań było też znalezienie odpowiednich mebli do wnętrza. Ponieważ łazienka jest mała i mieliśmy ograniczone pole działania musieliśmy wszystko dokładnie wymierzyć  i przemyśleć, tak aby pomieszczenie było nie tylko ładne, ale przede wszystkim funkcjonalne.
    Odpowiedzią na nasze potrzeby okazała się kolekcja Barcelona firmy Elita Meble, wiodącego producenta mebli łazienkowych.
Podstawowym elementem wyposażenia wnętrza jest podumywalkowa szafka Barcelona, która ma znaczną przewagę nad innymi tego typu meblami, również innych marek.
Szafki te od niedawna wyposażone są w segregator ułatwiający przechowywanie kosmetyków i innych podręcznych drobiazgów w szufladzie. Krótki filmik z ich zastosowaniem możecie zobaczyć tutaj. Zamiast kupować pojemniki i organizery, mamy gotowe przegródki umożliwiające rozdzielenie kosmetyków do makijażu, lakierów do paznokci, kremów, szczotek i co tylko podpowie nam wyobraźnia. Kiedyś kupowałam takie pudełka z przegródkami do przechowywania kosmetyków w łazience, teraz mam gotowy wpasowany w szufladę organizer. 
Druga, niższa szuflada jest na tyle głęboka i wysoka, że bez problemu mieści ręczniki, szczotki, suszarki i drobne urządzenia AGD. 
    Istotnym elementem wnętrza jest lustro Finezja, które nie tylko pełni funkcję praktyczną, ale też dekoracyjną.  Posiada czujnik ruchu, który umożliwia bezdotykowe włączenie listwy ledowej. Lustro doskonale prezentuje się zarówno wyłączone w dzień, jak i świecące nocą.
   Dwie wiszące szafki Barcelona powieszone na dwóch przeciwległych ścianach nie tylko nie zmniejszyły optycznie łazienki, ale pozwoliły zorganizować miejsce na dodatkowe kosmetyki. 


   Od samego początku nasz projekt zakładał blat, w który została wpuszczona umywalka, a pod którym znalazła się szafka wisząca i pralka. Dzięki temu łazienka wygląda świetnie, a ja mam dużo dodatkowego miejsca, ktorego poki co udaje mi sie nie zagracać :)
Blat zamówiliśmy na allegro, a wykonała go firma Servico. Został przygotowany na wymiar, pomalowany według naszych potrzeb i dodatkowo zaimpregnowany. Umywalka nablatowa to również produkt firmy Elita - nareszcie duża, funkcjonalna i wygodna :)
    Dylemat: prysznic czy wanna został szybko rozwiany. Wszyscy lubimy odpocząć i poleżeć w ciepłej wodzie, dla Julcia też jest to lepsze rozwiązanie,  a i rozmieszczenie pomieszczenia wydawało się być stworzone właśnie pod wannę. Dlatego też kupiliśmy wannę Cersanit Smart o długości 160 cm, czyli dokładnie tyle ile ma krótsza ściana łazienki. Nie przypadkowo wybraliśmy ten model. Ponieważ zależało nam na zagospodarowaniu każdej możliwej przestrzeni we wnętrzu, znaleźliśmy w sklepie Łazienkaplus.pl panel meblowy z półkami, który montuje się do wanny Cersanit Smart 160. Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie, które umożliwia nam zagospodarowanie wolnej przestrzeni pod wanną, a przy tym naprawdę ślicznie wygląda. Panel podzielony jest na trzy części, a w każdej z nich możemy przechowywać np. kosmetyki, środki czystości , butelki. Dzięki temu nie trzymamy na wierzchu płynów do kąpieli, żeli i szamponów. Panel umożliwia nam też schowanie większych przedmiotów (jak np. miski) głębiej pod wanną, a to dzięki przesuwnej ściance w jednej z trzech części obudowy. 

   Nie wiem kto dawniej projektował te budynki, ale ilość wystających rur w łazience jest masakryczna. Nie wszystkich mogliśmy się pozbyć. Jedynie rury  gazowe po zdemontowaniu piecyka zostały usunięte. Szukaliśmy rozwiązań, które pomogą nam ukryć szpecące i nieestetyczne pozostałości.

   Zaraz przy drzwiach do łazienki przebiegają dwie rury grzewcze. Całkowita ich zabudowa groziła brakiem ciepła, co w zimę mogłoby dać się znacznie odczuć – zwłaszcza nad ranem, po kąpieli, przed kąpielą…praktycznie cały czas. Ale czas spędzony w internecie nie okazał się zbędny i zupełnie przypadkowo trafiliśmy na firmę Vistylo, która wykonuje maskownice m.in. na kaloryfery i grzejniki. Zamówiliśmy taką osłonę, pod konkretny wymiar, idealnie maskującą nasze szpecące rury. Zaletą takiej maskownicy jest przede wszystkim to, że nie tracimy przez nią ciepła i cały czas zapewniają odpowiednią cyrkulację powietrza. Fronty osłon mogą być wykonane w różnych wzorach i kolorach.
    Całość uzupełniły jeszcze ręczniki, pufa-kosz na pranie, kosmetyki i oczywiście zabawki dziecka - teraz widać, że łazienka jest do korzystania, a nie tylko oglądania :)
    Aranżując łazienkę nie zależało nam na osiągnięciu wnętrza typowo katalogowego. Chcieliśmy mieć miejsce, w którym oprócz kąpieli będziemy mogli odpocząć i stworzyć domowe SPA :) Jak dla nas efekt jest doskonały, lepszy niż się spodziewaliśmy :)







12 komentarzy:

  1. Finalny efekt jest przyjemny, subtelny i bardzo nowoczesny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysł rewelacja, naprawdę rewelacyjne płytki ! Lustro marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wnętrze ze Smakiem4 sierpnia 2016 11:28

    I o to chodzi.Pokazujecie pomieszczenia, w których chciałoby się zamieszkać, a nie zimne, luksusowe apartamenty tylko do podziwiania.Ta łazienka jest nowoczesna,a jednocześnie nawiązuje do dawnych, bogatych czasów kiedy artyści mieli coś do powiedzenia.Impresionizm w pełnej klasie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy ta obudowa rur działa jak osłona na grzejnik? daje ciepło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osłona zapewnia odpowiednią cyrkulację powietrza, dzięki czemu w okresie grzewczym będzie oddawała ciepło z gorących rur.

      Usuń
  5. To naprawdę piękne wnętrze.Nieco artystyczne, a tak samo minimalistyczne. I rozkład w małej łazience jest genialny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ponieważ sami przymierzamy się do remontu starej, blokowej łazienki temat ten jest mi bliski. Macie cudowne wnętrze!Piękne meble, piękne, bardzo oryginalne płytki, a ta zabudowa rur jest fenomenalna! Pytanie moje tylko - czy w łazience jest miejsce na ręczniki i kosz na pranie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :) Ręczniki są w szufladzie i na wieszakach. Kupiliśmy też pufę - kosz na pranie - sprawdza się idealnie :)

      Usuń
  7. Szyk i elegancja. Piekne lustro!

    OdpowiedzUsuń
  8. Tu wszystko jest takie piękne!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zakochałam się w tych płytkach! no i lustro powala ;/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Dziecięce Inspiracje , Blogger