×

Nasze smaki jesieni i KONKURS!


Jesienią w każdym warzywniaku, na każdym straganie i w każdym supermarkecie można znaleźć dynię. Wiele osób kupuje ją specjalnie na Halloween. My nie uważamy tego zwyczaju za święto, nie jest też naszą tradycją, ale lubimy je i traktujemy jako okazję do zabawy. Pod koniec października zawsze mamy przygotowane cukierki dla dzieci, które chodzą po domach wołając: Cukierek albo psikus, mamy lampiony, jakieś naklejki, a w tym roku nawet wyposażyliśmy Julcia w upiorne skarpetki świecące w ciemności. Nie tak dawno Juluś z tatą robili lampion z wielkiej dyni. Jakie temu towarzyszyły emocje! Chłopaki zaczęli od rysunku, później odcięli wieczko, wydrążyli dynię i wycinali w niej wielkie oczy. Nie zabrakło wygłupów, śmiechu, czułości, rozmów i przerwy na PRZEKĄSKĘ :)


Smaki jesieni są wyjątkowe. Ja w tym czasie częściej sięgam nie tylko po dynię, ale też marchew, czosnek, imbir, miód i przyprawy korzenne.
Rozgrzewająca zupa dyniowa, ciasto marchewkowe, babeczki z dyni czy klasyczna szarlotka na ciepło, nigdy nie smakują tak pysznie jak w chłodny jesienny dzień. Pomimo tego, że jeszcze nie udaje mi się namówić Julcia na niektóre z tych przysmaków, szczególnie na aromatyczną zupę kremową, to synek powoli zaczyna się przekonywać do smaku samej dyni. Babeczki okazały się jadalne :) Wiem, że przekonałam go do nich "jesiennym talerzem", na którym pośród babeczek stały "Tygryski", chrupki kukurydziane, które mnie samej kojarzą się z cudownym dzieciństwem. Juluś zaczął od ulubionej chrupki, a na babeczce skończył :)


Chrupki kukurydziane jakie pojawiają się na zdjęciach są jedną z ulubionych przekąsek Julusia i nie znajdują się tu przypadkowo. Podjadamy je w domu, częstujemy nimi gości, pakujemy je do plecaka na podróż i zabieramy na spacery. Nie są typowo jesiennym przysmakiem, ponieważ można je jeść zawsze i wszędzie, ale są przekąską, która nie ma w sobie cukru, konserwantów, barwników, za to zawiera kaszę jaglaną, często nazywaną "królową kasz", która wzmacnia odporność organizmu - a to już jest bardzo ważne, szczególnie o tej porze roku. 
Tygryski się nie nudzą dzieciom, ponieważ można je jeść w najróżniejszych wydaniach - jako maleńkie chrupki kukurydziane, długie pałeczki czy zabawne chrupki plecione. W każdej postaci smakują wyśmienicie :)
Opakowania w jakich są "Tygryski" możemy kupować w zależności od potrzeb. Kiedy jesteśmy w domu idealnie się sprawdzają duże, rodzinne paczki, a kiedy wychodzimy z domu zabieramy mniejsze paczuszki. Te 15 gramowe zmieszczą się nawet w damskiej torebce :)



Jakie są Wasze ulubione jesienne smaki?

To pytanie konkursowe, dzięki któremu możecie wygrać zapas "Tygrysków" i bony do sieci sklepów SMYK. 

Wystarczy zostawić w komentarzu pod tym postem odpowiedź na powyższe pytanie, a spośród wszystkich odpowiedzi my wybierzemy trzy, które nagrodzimy.

Za I miejsce otrzymacie zapas chrupek Nasze Tygryski i bon do Smyka o wartości 300 zł
Za II i III miejsce otrzymacie zapas chrupek Nasze Tygryski i bon do Smyka o wartości 100 zł

Na Wasze odpowiedzi czekam od 24 października 2017 do 31 października 2017, a zwycięzców ogłoszę w tym poście 2 listopada 2017 do godziny 21.00.

WYNIKI KONKURSU

Kochani, ogromnie Wam dziękuję za tak liczny udział w konkursie, za wszystkie komentarze i tak dużo pysznych pomysłów, które z pewnością pojawią się również w naszym domu!
Nie ukrywam, że nie łatwo było wybrać zwycięskie odpowiedzi. Gdybym mogła nagrodziłabym wszystkich :) 
Tym razem pyszne zestawy Tygrysków i bony do sieci sklepów SMYK trafiają do:

I miejsce - Adam K. (KOZA13)
II i III miejsce - Martyna Kalista, Halina Kowacka

Zwycięzców proszę o podanie adresu do wysyłki nagrody :)
Piszcie na : dziecieceinspiracje@gmail.com


58 komentarzy:

  1. Fajne pomysły na dynię też ją uwielbiam :) Nad konkursem muszę pomyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas mówimy na nie HLUPSY :D ekstra :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam smaki i kolory jesieni :) moim ulubionym jest zdecydowanie dynia, ale również cynamon i imbir, dodaję je chyba do wszystkiego :D ... a Wam życzę "przerażającooo, koszmarnieee, pyyysznej" zabawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale tu pomysłowo i kolorowo, na pewno pokażę foty i inspiracje synkowi, coś wykorzystamy na 100%.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne pomysły, wykorzystam je z moim synkiem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dynię właśnie robimy. Fajne nagrody :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie się ta chrupka wkomponowała w dynię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jabłka i gruszki to nasze smaki. W jesieni można w nich przebierać i wybierać najsmaczniejsze :) Jemy je jako przekąskę na świeżo, ja i Tata uwielbiamy pizzę z gruszką karmelizowaną i gorgonzolą, Córcia z Tatusiem często piecze sypaną szarlotkę... na obiad wjeżdża makaron zapiekany z jabłkami ... muffinki z owocami... sałatka owocowa... pieczone jabłka...kisiel jabłkowy...sok z jabłek i gruszek... a Najmłodszy wcina sezonowe owoce z gryzaka z siatką, bo zębów jeszcze brak... :) no i ten nieodłączny zapach cynamonu... Tak, to jest jesień w naszym domu :)powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje jesienne smaki to przede wszystkim te z dzieciństwa, czyli prażone jabłka z cynamonem, albo racuchy jabłkowe oprószone cukrem pudrem. A z nowszych smaków, bez których już sobie jesieni nie wyobrażam to oczywiście wszechobecna pieczona dynia i kasztany, też w pieczonej, aromatycznej postaci, oprószone pachnącym cynamonem. Zapach roznosi się po całym domu i od razu dzień staje się piękniejszy, a humor szybuje do góry :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój smak jesieni to jeszcze przepis mojej prababci, który niesamowicie zapada w pamięci kubków smakowych. Jabłka i dynię gotujemy, lekko przyprawiając cynamonem. Uzyskujemy tym samym gęstą masę, w formie musu. Pieczemy biszkopta i potem wypełniamy go wcześniej przygotowaną masą. Jest to najlepsze, jesienne ciasto jakie w życiu jadłam. Nie dość, że najlepsze to szybkie. Właśnie skończyłam piec, gdyż starszy syn zabiera jutro do szkoły. Dynię za to również jutro będziemy już szykować na halloween :D Pozdrawiam serdecznie Katarzyna Rzeczycka

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej ho , hej ho do lasu by się szlo..��My właśnie tam udajemy się po nasze ulubione smaki jesieni.Grzybki, bo o nich tu mowa bardzo smakuja naszej rodzince,a zbieranie ich to już wogole bajka����Córeczka Zuzanka lat 4 w tym roku była niezlym grzybiarzem i wyszukala kilka pięknych okazów. Babcia robi najpyszniejszy sosik z podgrzybkow, wiec szybko spalaszowalismy zdobycze w takiej oto postaci. Również uwielbiamy kurki, które idealnie pasują nam na jesienne śniadania, w towarzystwie jajecznicy.W czasie magicznej grudniowej nocy ��,tez zagoszcza na naszym stole,smacznie przyrządzone grzybki w duecie z uszkami��Mniammmm.ok nie ma,co trzeba lecieć jeszcze do lasu na końcówkę juz grzybkow i upichcic jeszcze jakaś zupkę. Pozdrawiam Marzena Zborowska

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja również lubię dynię, zwłaszcza zupę z dyni. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również lubię dynię, zwłaszcza zupę z dyni. :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wrzesień 2001 rok. Wysiadam z jedną walizką na Dworcu Centralnym i zalewa mnie fala dźwięków, nieznajomych głosów, zapachów przyjemnych i tych mniej, gdzieś ktoś się wita, gdzieś ktoś biegnie, zaczepiając połami płaszcza o moją sfatygowaną walizkę… W 2001 roku przyjechałam z małego miasta do Warszawy. I choć minęło już tyle lat – nadal pamiętam ten pierwszy dzień i wrażenie, jakim mnie obdarował. Życie pulsujące w twarzach przechodniów, prędkość, z jaką oddalali się i zbliżali, mnogość kolorów, dźwięków, zapachów i smaków…Najbardziej jednak pamiętam LECZO mojej mamy, które przyjechało ze mną tego dnia w zniesławionym słoiku i które pochłonęłam z prędkością Pendolino, gdy z nastaniem wieczoru emocje lekko opadły;) Delikatna papryka romansująca z cukinią i cebulą, doprawiona ostrą nutą chili i zanurzona w kremowym, pomidorowym sosie. Sycąca, smaczna i ogrzewająca moje ciało i duszę. Tyle lat minęło, a ja nadal kojarzę jesień i ten wrześniowy dzień z leczo właśnie. To mój ukochany smak, z nutką tęskonoty i sentymentu do rodzinnych stron, delikatny i taki…jesienny.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wrzesień 2001 rok. Wysiadam z jedną walizką na Dworcu Centralnym i zalewa mnie fala dźwięków, nieznajomych głosów, zapachów przyjemnych i tych mniej, gdzieś ktoś się wita, gdzieś ktoś biegnie, zaczepiając połami płaszcza o moją sfatygowaną walizkę… W 2001 roku przyjechałam z małego miasta do Warszawy. I choć minęło już tyle lat – nadal pamiętam ten pierwszy dzień i wrażenie, jakim mnie obdarował. Życie pulsujące w twarzach przechodniów, prędkość, z jaką oddalali się i zbliżali, mnogość kolorów, dźwięków, zapachów i smaków…Najbardziej jednak pamiętam LECZO mojej mamy, które przyjechało ze mną tego dnia w zniesławionym słoiku i które pochłonęłam z prędkością Pendolino, gdy z nastaniem wieczoru emocje lekko opadły;) Delikatna papryka romansująca z cukinią i cebulą, doprawiona ostrą nutą chili i zanurzona w kremowym, pomidorowym sosie. Sycąca, smaczna i ogrzewająca moje ciało i duszę. Tyle lat minęło, a ja nadal kojarzę jesień i ten wrześniowy dzień z leczo właśnie. To mój ukochany smak, z nutką tęskonoty i sentymentu do rodzinnych stron, delikatny i taki…jesienny.
    Marta Zytka

    OdpowiedzUsuń
  16. A nasze ulubione smaki jesieni to gorące kakao i pałki kukurydziane maczane w gorącej czekoladzie. Bardzo słodko i bardzo smacznie :)
    Asia Zyś

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdecydowanie zupa krem z dyni z grzankami. O dziwo moja 3 letnia córeczka też zajada się tą zupą :) idealnie rozgrzewa. Na deser w jesienne dni idealna i obowiązkowa jest szarlotka na kruchym cieście z cynamonem :)
    Co do "Tygrysków" towarzyszą nam zawsze na wycieczkach, lub spacerach. Jest to szybka przekąska i jednocześnie bardzo dobra :) no kto by nie znam smaku chrupków kukurydzianych :)
    Iga Jałowy

    OdpowiedzUsuń
  18. Magdalena Majkutewicz26 października 2017 00:23

    Nasze ulubione smaki jesieni? To gorąca, pachnąca herbata z cytryną lub pomarańcza, a dla córy gorące kakao 😊 niby takie ckdsiennez, zwykle, niby każdego dnia mozna zrobić i smakuje podobnie ale! Tylko jesienią ma sens schowanie się z tym gorącym kubkiem pod kocen, czytanie, oglądanie bajek i cudowne spędzanie długich, jesiennych wieczorów <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Nasze ulubione smaki są to tygryski owocowe kuleczki. Są ulubionymi chrupkami moich dzieci przy tym jest świetna zabawa.Lubia także pałeczki kukurydziane przy tym topimy czekoladę obtaczamy chrupki w niej i mamy za to pałeczki w czekoladzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nasze ulubione jesienne smaki to bez wątpienia smak gorącej herbatki z miodem i cytrynką po powrocie ze spaceru. Jesień to również czas tak zwanego grzybobrania, tak więc grzybki pod każdą postacią. Natomiast jeśli chodzi o coś słodkiego to u nas króluje placek ze śliwkami :) Jeszcze nie zdąży dobrze ostygnąć a już połowy nie ma :) Piekę go przemiennie z szarlotką i ciastem gruszkowym z mascarpone :) Tak więc nasze smaki na jesień to : miód, cytryna, grzyby,jabłka,gruszki oraz śliwki :)
    Justyna Błoch

    OdpowiedzUsuń
  21. Mój ulubiony jesienny smak z dzieciństwa to pieczone jabłka z cynamonem, serem białym i dodatkami. Gdy jest weekend i córka nie idzie do przedszkola często je sobie robimy na drugie śniadanie. A nasze dodatki do sera to cukier waniliowy, posiekane orzechy, żurawina lub rodzynki- pychotka! Szkoda że zdjęcia nie można dodać ;) Ich piękny zapach unosi się w całym domu i czuć już wtedy nadchodzące święta ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. U nas w domku jesienią również króluje dynia i z niej przygotowujemy zupę dyniową, trzech synków zajada się dżemem dyniowo jabłkowym. Ale największym jesiennym hitem jest szarlotka z cynamonem na kruchym cieście realizowana przezemnie i moje dzieciaczki�� pozdrawiamy
    Ewelina Ziemniewicz

    OdpowiedzUsuń
  23. Halloween nie przemawia do mnie, jednak wspólne zrobienie lampionu z dynii, to fajny sposób na wspólne spędzenie czasu. A Tygryski to również nasze ulubione chrupki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lampionów z dyni nie robiliśmy nigdy, choć dynia bardzo często gości na naszym stole. Zupa krem z dyni to chyba nasz ulubiony przepis :)
    Co do chrupków - moje dzieciaki je uwielbiają :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Zupa krem z dyni jest fenomenalna, nasza ulubiona. W sumie innych przepisów nie próbowałam, dynia zalega w kuchni - będziemy działać.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ulubiony jesienny smak naszej rodziny to ciasto dyniowe ! Na deser ale też i pyszny krem z dyni :) ale i również pieczone jabłka z cynamonem ! ;) A mój mąż przydadzą pyszny krem z borowików :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jesien jesien piękne kolory ze sobą niesie
    Na dworze słonko pięknie czasem zaświeci i wszystkie bajeczne kolory na listkach umieści
    W deszczowy dzien się nie nudzimy bo ludziki z kasztanów i żołędzi robimy
    Mama w kuchni wtedy pyszne cuda tworzy- a to zupkę z dyni , a to ciacho dyniowe ale jest i czas na pyszna sypana szarlotkę 😍
    Uwielbiamy wieczorami patrzeć jak deszczyk pada wtedy mama kakao nam na parapecie stawia . Szarlotkę wtedy zjadamy i każda wspólna chwila się napawamy. Kiedy przyjdzie pora spania herbatka z pigwa i imbirkiem mocno nas rozgrzewa i nawet do rozrabiania nas rozkręca .
    Aaaaa tata nasz uwielbia grzybki i zbiera je dla całej rodzinki. Taki jego jesienny zwyczaj , siada na krześle i na nitkę nawija . Piękny się zapach w domu wtedy unosi- tata szczęśliwy ze na święta grzybowa zupka nas ugości.
    Oprócz tych pyszności wcinamy tez inne cudowności . Tygryski ciagle podjadamy bo potem dużo energii do zabawy mamy.
    Uwielbiamy nasza polska jesien ☺️
    Magda Mari Zap

    OdpowiedzUsuń
  28. Jesien jesien piękne kolory ze sobą niesie
    Na dworze słonko pięknie czasem zaświeci i wszystkie bajeczne kolory na listkach umieści
    W deszczowy dzien się nie nudzimy bo ludziki z kasztanów i żołędzi robimy
    Mama w kuchni wtedy pyszne cuda tworzy- a to zupkę z dyni , a to ciacho dyniowe ale jest i czas na pyszna sypana szarlotkę 😍
    Uwielbiamy wieczorami patrzeć jak deszczyk pada wtedy mama kakao nam na parapecie stawia . Szarlotkę wtedy zjadamy i każda wspólna chwila się napawamy. Kiedy przyjdzie pora spania herbatka z pigwa i imbirkiem mocno nas rozgrzewa i nawet do rozrabiania nas rozkręca .
    Aaaaa tata nasz uwielbia grzybki i zbiera je dla całej rodzinki. Taki jego jesienny zwyczaj , siada na krześle i na nitkę nawija . Piękny się zapach w domu wtedy unosi- tata szczęśliwy ze na święta grzybowa zupka nas ugości.
    Oprócz tych pyszności wcinamy tez inne cudowności . Tygryski ciagle podjadamy bo potem dużo energii do zabawy mamy.
    Uwielbiamy nasza polska jesien ☺️
    Aaaa uwielbiamy jeszcze w taka porę jeść pasztet jaglane z soczewica , który jest mega pyszny i bardzo zdrowy . Dodatkowa potrawa , która jest smaczna tez jako deser to placki jaglano jogurtowe z bananem😍
    Magda Mari Zap

    OdpowiedzUsuń
  29. Nasze jesienne inspiracje :

    OdpowiedzUsuń
  30. Nasze jesienne inspiracje :

    Na śniadanie kaszki na mleku wcinamy, najczęściej owsiankę, mannę, jaglaną,
    z czarodziejskiej różdżki (Helpy) posypaną,
    czasem z dżemem, czasem z miodem
    tak walczymy rano z głodem.
    Jabłko z gruszką na deserek,
    niekiedy zbrudzi nawet nowy sweterek.
    Zupa dyniowa i zaciereczki,
    już nie są głodne moje dziateczki.
    Lubimy też ryż z cynamonem, uprażonym jabłuszkiem,
    nikt nie chodzi z pustym brzuszkiem.
    W ciągu dnia Tygryski, Chrupcie i Mniamusie podjadamy,
    niejadkami nie jesteśmy i mamie tym życie umilamy.
    A na koniec kompocik z malin pijemy
    i do wieczornego kąpania się szykujemy.

    Małgosia i Szymon - 22 miesiące i mama.

    Jesienią, zwłaszcza wieczorami popijamy herbatę z miodem, plaster pomarańczy i 2-3 goździki. Pycha :) Maluchy podjadają szarlotkę z jabłkami i placek ze śliwkami. Uwielbiają maliny prosto z krzaka, szkoda, że już końcówka.

    Pozdrawiam

    Alicja Kornecka

    OdpowiedzUsuń
  31. Ulubiony smak jesieni JABŁKA �� i to pod każdą postacią. Od kiedy pojawiają się w sprzedaży nasze polskie jabłka jest to owoc, który codziennie musi być w naszym menu. Mamy zaprzyjaźniony sad, z którego kupujemy. Lubimy zarówno jabłko że skórka, wyjęte prosto ze skrzynki w sklepie, jak również racuchy, jabłka prazone,soki, kompoty czy też ryż na mleku z jabłkiem i cynamonem. W okresie jesiennym szarlotka jest u nas co weekend. A ponieważ w domu mam 3 małych glodomorkow kupujemy tygodniowo aż 5 kg, i uwiezcie schodzi raz dwa. Cieszę się, że moje dzieci bez problemu sięgają po ten smaczny owoc z naszych pięknych sądów. Jabłko to przecież nie tylko smak, ale i samo zdrowie, a gdy już zastępuje słodycze to tym bardziej jesteśmy na tak. Szkoda, że polskie jablonie nie owocuje cały rok, te sprowadzane to już nie to samo....
    Pozdrawiam
    Małgorzata Maron

    OdpowiedzUsuń
  32. Co prawda z jesienią kojarzy się ponura pogoda, ale u nas w kuchni wcale nie jest ponuro - jesień daje nam mnóstwo kolorowych warzyw np. kolorowe papryki, szare lub białe pieczarki, zielona lub żółta cukinia, biała lub czerwona cebulka, czerwone pomidorki, zielony koperek, biały czosnek a z tego wszystkiego przyrządzamy LECZO. Nie sposób zapomnieć o naszych wspaniałych jabłkach - z nich przygotowujemy obowiązkowo SZARLOTKA!!! sypana, na cieście kruchym, półkruchym, tatrzańska, z połówkami jabłek, szarlotka królewska, z dodatkiem migdałów, rodzynek i orzechów. Obłędnie pachnąca cynamonem i masłem... Nie wyobrażamy sobie jesieni bez tych wspaniałych smaków:)

    Pozdrawiam serdecznie
    Patrycja Piasecka

    OdpowiedzUsuń
  33. Zapomniałabym o jednym ważnym aspekcie. Moi dziadkowie mieli sad,a smak jesiennych, polskich jabłek jest jedyny w swoim rodzaju. Słodko-kwaśny smak szarej renety, antonówki czy koszteli jest niezastąpiony. Jabłko w kuchni nie ma sobie równych. Pasuje do dań deserowych i obiadowych, można dodawać je do sałatek, tworzyć z ich udziałem napoje i ciasta. Jeśli je ususzymy pokrojone w cienkie plasterki mogą być również wspaniałą apetyczną dekoracją. A konfitury... mmmm pycha. Ja ostatnio wprawiłam się w robieniu różyczek jabłkowych - Smacznie, tanio i efektownie
    POzdrawiam
    Patrycja PIASECKA

    OdpowiedzUsuń
  34. Jesienne smaki to dla mnie głównie potrawy przygotowane z grzybów. To właśnie Jesienią odkryłem sos z grzybów przygotowany przez mojego dziadka. Do dziś mam w ustach ten smak borowików, koźlarzy i podgrzybków sporządzany na kaflowym piecu w domu z drewnianych bali, postawionym na świętokrzyskiej wsi, a wszystko to spowite było zapachem starych jabłoni, dziko rosnących w przydomowym sadzie, pośród bursztynowych świerzopów tańczących wśród fal burzanu, w gałęziach których kolorowe ptaki, przygotowujące się do odlotu, wygrywały melodię melancholijnym trelem... Jesienne smaki kojarzą mi się również z zupą z białej brukwi. Taką zupę robiła zawsze babcia po wykopkach z cząbrem na gęsinie. Nie dosyć że pyszna to jeszcze przenosi mnie do czasów dzieciństwa..ojjj aż chciałoby się powrócić to tamtych czasów:)
    pozdrawiam Łukasz Piasecki

    OdpowiedzUsuń
  35. I przyszła znowu kończąca lato. Przyniosła chłodniejsze poranki i wiele deszczu. Wiatr zastukał w okna i przesłonił chmurami słońce. Dmucha w liście i wygina co tyko spotyka na drodze. Dzień staje się coraz krótszy. Mrok coraz wcześniej ogarnia świat. Ludzie ubrani w ciepłe swetry i kurtki opatulają się i zakrywają przed wiatrem. To właśnie ona- JESIEŃ. Ale przyniosła też coś jeszcze. Piękne widoki i swoje wyjątkowe dary. Patrząc za okno dojrzeć możemy piękne mieniące się kolory liści- żółte, pomarańczowe, czerwone i brązowe. Kto nie lubi szeleszczących liści pod butami. DO tego kasztany spadające z drzew i żołędzie. A w tym wszystkim JESIEŃ obdarowuje nas swoimi owocami! Tylko teraz możemy je poczuć i nacieszyć się ich smakiem. Grzyby, dynia, śliwki, jabłka jeszcze mieniące się na drzewach i śliwki. Kto nie lubi tego wszystkiego kosztować. Te smaki są wyjątkowe same w sobie i przynoszą nam wiele doznań. Mniam! Pisząc o nich już mi leci ślinka! Uwielbiam jesień właśnie za to wszystko. Można w kuchni czarować wiele dobrego. Dodając do nich jeszcze odpowiednie przyprawy-cynamon, kardamon i imbir tworzą ‘pyszotki’. Nie będę oryginalna jeżeli powiem, że najbardziej w tej porze roku lubię jabłka! Kojarzą mi się jeszcze z czasem kiedy byłam małą dziewczynką i jeździłam do babci. Zawsze same z babcią zrywałyśmy jabłka z sadu. Były pyszne, chrupiące, lśniące i takie pachnące. Z nich robiłyśmy szarlotkę na kruchym cieście. A była ona podawana po obiedzie, gdy skończyły się wykopki. Ten zapach unoszący się w kuchni. Babcia wystawiała dopiero co upieczoną szarlotkę na piecu kaflowym. Cudne wspomnienia. Zwykłe jabłka, zwykłe ciasto, zwykła szarlotka ale jaka pyszna! Bo od babci!
    Zeszłej jesieni odkryłam bardzo prosty przepis na sernik dyniowy. Nie mogę go porównać do szarlotki babcinej. Jednak serniczek jest puszysty, na ciemnym spodzie, nie słodki z pyszną polewą! I powiem Wam, że ten sernik zachwycił również moją ‘perfekcyjną’ teściową. Pierwszy raz pochwaliła mój wypiek. ;)
    Izabela Borusińska

    OdpowiedzUsuń
  36. Przyszła Pani Jesień, w kolorowe liście przyodziana, w dłoniach kasztany trzymająca. Swoim blaskiem parki złoci, nutą melancholii przechodniów przyozdabia… Poranki w chłodnych ryzach trzyma, deszczem pokropi….
    Brrr, przydałoby się więc coś na rozgrzewkę.
    Dla mnie jesienny smak, to przede wszystkim czar ciepłej, pełnej warzyw i barw różnorodnych, smakowitej zupy, podawanej w porcelanowej zastawie – Zalewajki z kurkami! Zupa pełna jesiennych kolorów, podawana ze świeżo wykopanymi ziemniaczkami. Czuć w niej tęsknotę za latem i jednocześnie taką jesienną nostalgię….Z jesienią nieodzownie kojarzą mi się potrawy z grzybów. A najpyszniejszą ich odmianą jak dla mnie są rydze. Kiedy zawsze z babcią chadzałam w dzieciństwie do lasu zawsze znajdowały one w koszyku szczególne miejsce. Najlepsze i najpyszniejsze były pieczone na tzw fajerkach na kaflowej kuchni opalanej drewnem lekko posolone. Taka oto pyszna forma grzybów kojarzy mi się z pachnącym lasem i złotą polską jesienią.

    BOŻENA SIL

    OdpowiedzUsuń
  37. Zarówno ja jak i piątka moich dzieci jesteśmy sporymi łakomczuchami i za słodkie przekąski dalibyśmy się dosłownie pokroić w kostkę niczym marchewka na sałatkę warzywną ;) Jesień uwielbiamy za smak jabłuszek, za przepyszne szarlotki, w których właśnie jabłka grają pierwsze skrzypce, jabłeczniki pieczone według przepisu babci, i wszystko co jabłuszkowe! Rozkoszujemy się tym zapachem unoszącym się w każdym zakamarku domu...woń cynamonu, prażonych jabłek, słodkiej wanilii, a także zapach pieczonego ciasta - no my bez jabłek nie wyobrażamy sobie jesieni, no nie i już! Żadne tam grzyby, owsianki, dynie i inne cudowności nie zastąpią nam pysznych szarlotek :)
    Pozdrawiam, Anna Klichowska z dziećmi ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  39. Z pewnością jest coś, za co kocham jesień- są to jej piękne kolory ! I choć uwielbiam długie spacery, którym towarzyszy orzeźwiający wiatr i zbieranie kasztanów raz z moim mężem i rocznym szkrabem to przychodzą dni, kiedy najlepiej i najmilej jest nam w domu, a w szczególności w kuchni. Tak , tak ! Kuchnia to takie nasze miejsce w domu ,w szczególności kiedy wypełnia ją aromat jesiennych dań.Złotą jesień przemycam do mojej kuchni za sprawą wspomnień z dzieciństwa, zapachów gotowanych zup z kuchni babci. Za pewne każdy z nas dobrze zna smak babcinego krupniku i ogorkowej. Jesień to przede wszystkim czas na dynię ,grzyby, gruszki, jabłka i przeróżne przetwory. Kuchnia pachnie rozgrzewajacymi przyprawami i ma kolor pomarańczowej dyni. Na stres, zły humor, chandrę i ciche dni najlepszy jest placek że śliwkami a do tego kompot malinowy ż kwaskowym smakiem jabłek,krojonych w ćwiartki oraz kilkoma kawałkami gruszek. Gdy tylko aromat pieczonego placka wypełnia dom, wypełnia go również lepszy humor! ;) Halina Kowacka

    OdpowiedzUsuń
  40. JESIEŃ to piękna pora roku która co dnia zakaskuje,
    ciągle coś się dzieje, bo ma rodzina na dobrym smaku bazuje,
    jest nas gromadka i nie lubimy nudy ani bezczynności,
    dlatego JESIEŃ mimo iż ponura, daje niejeden powód do radości.

    Ulubione smaki JESIENI to zapach:

    (J)ABŁEK pieczonych w cynamonie z wanilii dodatkiem
    (E)XTRA połączenie które nie jest w naszej rodzinie przypadkiem
    (S)PRYTNIE żona kiedyś te składniki połączyła właśnie jesienią
    (I)DEALNIE to smaki cudowne, które dla dzieci się nie zmienią
    (E)SENSJĄ JESIENI jest dla nas SMAK radości i korzystania z życia
    (N)IESAMOWITA werwa i chęć zabawy która wychodzi z ukrycia.
    (N)ATURALNIE ulubiony smak to "zupa dyniowa" i "dyniowe babeczki"
    (E)LIMINUJĄCE nudę i rutynę, niczym grzeczne aniołeczki

    (S)MAKI jesieni ulubione to smak rodzinnej miłości i wspólnej zabawy
    (M)IŁOŚCI pełnia i chęć spędzania razem czasu bez obawy.
    (A)MBITNY smak dzielenia się, współpracy i smak jesiennych spacerów
    (K)OCHAMY wszak jesień za niepowtarzalną barwę pogodowych bajerów!
    (I)NDYWIDUALNE nastroje każdego z ochotą na przebywanie razem!

    Nasze ulubione jesienne smaki to SMAKI dobrej zabawy, spontaniczności i ciepła rodzinnego. To smaki które wzbudzają w nas pozytywne myślenie, rześkość a przede wszystkim przyjemność. Nie może zabraknąć faszerowanej dyni, zupy grzybowej czy babeczek ze świeżymi owocami ...Mniam... A moje małe Tygryski? Pałaszują aż im się uszka trzęsą. Jesień ma dla nas ulubione smaki dziecięcych inspiracji, które każdego dnia zakskują, które powodują uśiech na twarzy. Zapapach świeżych owoców, warzyw, pełnia koloru i wigoru ... Pozdrawia Tata gromadki Tygrysków, w jesienny ciepły wieczór o smaku dobrej książki, gorącego kakao i ciepłego kocyka :) Tomasz Wiśniewski

    OdpowiedzUsuń
  41. Smaki ZUP!

    Zawsze po szkole, przedszkolu, pracy. Weekendowy rodzinny rosół, gorący żurek po wietrznym spacerze, dyniowa z grzankami serduszkami dla córek, ogórkowa po sobotnich zakupach, zalewajka u babci i kapuśniak w bistro przyzakładowym. W zupie jest wszystko, co jesienią potrzebne - witaminy, kalorie, ciepło. I to, co najważniejsze - smak domu.

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiam jesien z całą jej oprawą. Kocham ja za kolory lisci w parkach. Za tysiace żółtych mieniacych się w słońcu drzew. Za to, że z chwila zbliżania sie jesieni mam jakby wiecej czasu na chwile z książką. A to jest najlepszy dla mnie wypoczynek. Za ludziki z kasztanów i żołedzi. Za uśmiech synka jak idziemy karmić wiewiórki. Moi chłopcy uwielbiają ja za szarlotkę, którą w tym czasie piekę dla nich niemal co tydzień. Szarlotka z lodami to uwielbiamy wszyscy. Ja natomiast uwielbiam zupę dyniowe z tuńczykiem. Mogłabym za nie oddać każdy posiłek.

    OdpowiedzUsuń
  43. Złota Polska jesień, piękne czerwono żółto brązowe drzewa moga inspirowac również kulinarnie ... :)
    CZERWONA PAPRYKA oraz CZERWONE POMIDORKI do pysznego smaku i koloru dodajemy ZOLTA PAPRYKE lub PRZEPYSZNA DYNIĘ oraz BRAZOWE GRZYBKI LEŚNE :) rozgrzewajaca zupka krem inspirowana jesiennymi drzewami ... ❤❤❤

    OdpowiedzUsuń
  44. Smak jesieni...hyyym...gdy zamykam oczy i myślę o jesieni pierwsze co czuję to szelest liści pod butami, delikatne promienie słońca na twarzy i odgłosy ptaków opuszczajacych nasz kraj.A smak jaki mi się z tym wszystkim kojarzy to smak pieczonego ziemniaka na polu po wykopkach. Do dziś pamietam ten wyjątkowy i niepowtarzalny smak ziemniaka i spalonej skórki. Rozczochrane włosy, brudne ręce i buzie smiejacych się wokół ogniska dzieci. Teraz czasem też pieczemy ziemniaki w ognisku ale to już inny smak, nie taki jesienny jak kiedyś...tęsknię za tamtym ziemniakiem z masłem i solą

    OdpowiedzUsuń
  45. ULUBIONE JESIENNE SMAKI?

    Jesień najbardziej wyrazista pora roku. Przepiękne barwy, smaki i kolory. Jesień daje nam również cudowne plony takie jak : kolorowe warzywa i owoce<3
    Najbardziej ulubiona pora roku dla fotografów, malarzy , artystów oraz największych ...smakoszy - którzy tworzą wspaniałe aromatyczne potrawy. Każda pora roku bazuje na owocach , warzywach dostępnych w tym okresie.

    Jesienna kuchnia kojarzy mi się ze złocistą gruszką, pomarańczową dynią, papryką w odcieniu czerwieni, zieleni , żółci, grzybkami z lasu, węgierką w odcieniu fioletu i pieczonym jabłkiem:) Z tych wszystkich składników możemy stworzyć genialne potrawy.
    Potrawy, które kuszą nie tylko smakiem ale tym jak wyglądają. Piękne barwy, cudowne aromaty będą wzmacniać nasze łaknienie.

    Dla mnie ulubionym jesiennym smakiem jest zupa krem z dyni. Jej barwa jest chyba najlepszym odzwierciedleniem naszej polskiej jesieni. Jej smak cudowny, niepowtarzalny zawsze będzie kojarzył mi się z tą porą roku:) Mamy duże pole do popisu, w zależności od barwy dyni, nasze dania będą inne.
    Kolejnym smakiem jesieni jest przepyszna ciepła szarlotka, przyprawiona cynamonem, goździkami, imbirem i kardamonem. Czy dla wszystkich smakoszy ciast jest coś lepszego niż szarlotka?:)
    A kto z was nie kocha zbierać grzybów w tym okresie? aby potem nasze babcie, mamy czy my sami tworzyli genialne dania z tych produktów. Pierożki z grzybami czy marynowane grzybki :)
    Jesiennym smakiem jest dla mnie również las. Czy jest coś lepszego w tym okresie niż zapach młodego lasu? Ten zapach, ta woń, piękne liście , aromat, wilgoć. Spacery z moją 9- miesięczną Helenką to sama przyjemność.

    Jesień nie zawsze musi kojarzyć się nam z ponurą pogodą , krótkimi dniami, deszczem i depresją. Jesień to cudowna pora roku. Wystarczy trochę chęci, a być może stanie się naszą ulubioną porą roku:)

    Jesienne Całuski
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  46. A ja napisze krotko.Dla mnie jesien to smak dziecinstwa. Mimo ze jestem juz dorosla kobieta, to nigdy nie zapomne smaku ziemniakow pieczonych w ognisku po wykopkach na wsi.Bezcenne wspomnienia :) Wiele bym dala, aby moc to przezyc jeszcze raz. Anna Fatyga

    OdpowiedzUsuń
  47. mak własnoręcznie zrobionych kiszonek... Moja jesień to zbieranie ogromnych główek kapusty z ogrodu, przywożenie ich taczką do domu, ustawianie w kuchni dużej szatkownicy na korbę i hałas podczas szatkowania. To palce pokaleczone od tarcia ogromnej ilości marchwi do kapusty i sól sypana do beczki. Wszystko ugniatam drewnianym kołkiem i czekam na efekty. Moja jesień to surówka z kiszonej kapusty do sycących kołdunów z mięsem, pierogów z soczewicą i kopytek. To kapuśniak na rozgrzewkę. To ogórki kiszone do kanapek szkolnych. Nowością w mojej kuchni są ostatnio kiszona papryka i marchew. Polecam! Kwaśne jest pyszne :)

    Danka Sarna

    OdpowiedzUsuń
  48. Dla mnie jesień to barwy, zapachy i wspomnienia. Wspomnienia ognisk palonych przez tatę późnymi wieczorami i mój ulubiony smak pieczonego ziemniaka z masłem. To także, zapach mokrego lasu, mokre kalosze i smak pysznego sosu ze świeżych, własnoręcznie zebranych podgrzybków. To również, najlepsze na świecie ciasto marchewkowe, robione przez moją mamę, pachnące cynamonem, imbirem i gałką muszkatołową.

    To właśnie są moje ulubione smaki jesieni.


    Małgorzata Iwanek

    OdpowiedzUsuń
  49. Jesień przychodzi niezauważalnie w postaci babiego lata. Łaskocze nas promieniami coraz bliżej podchodzącego do nas słońca, zaprasza do tańca w mgiełkach śnieżnobiałych nici pajęczych. I wtem bierze paletę barw do ręki i przeobraża świat. Robi się magicznie. Wyjątkowo. Drzewa przybierają kolory purpury, srebra, szczerego złota, ognistej purpury. Jakby część tęczy postanowiła zagościć na liściach. A wiatr je potem z tych barw rozbiera. I przywołuje czas zadumy. Rosną chryzantemy. Zapalają się znicze. Łuna światła skrzy się i rozświetla. Nos zaczyna czerwienieć od zimna. Pora na czułe przytulanie do męża w długie jesienne wieczory i zabawy z dziećmi przed rozgrzewającym kominkiem.
    Zmieniające sie fascynujące oblicza jesieni to też jej niepowtarzalne smaki-takie które możemy poczuć jedynie w tej porze roku. A najsmaczniejsze to te, która daje nam ziemia. Ziemniaki. Pieczone. W ognisku. Na wykopkach. Te z czasów mego dzieciństwa i te, których smak przywołuję z obcnej jesieni.... smak, który pierwszy raz w tym roku poznał mój synek Jasiek. To nasza rodzinna tradycja kuktuwowana po dziś dzień. Po wykopkach robimy całą rodziną ognisko: ja, mąż, moi rodzice, nawet 90-letnia babcia, moje dzieci, czasem wujostwo-wszyscy razem, co czyni ten smak jeszcze bardziej uroczystym. Suche badyle ziemniaków palą się, a w żarze po nich pieczemy świeżo wykopane ziemniaczki... gorące, całe w czarnym węglu, brudne, wspaniale malujące twarze... ziemniaczki z ogniska z sola i masłem. Z samą solą i masłem, bez zbędnych dodatków. Idealne w swej prostocie, a jak przyszne, miękkie, obłędne! Niby tylko ziemniaki, na co dzień niepozorne a tego dnia kwintesencja jesiennego smaku!
    Kolejnym smakiem, który towarzyszy nam zaraz po pieczonych ziemniakach jest kapusta własnoręcznie ukiszona. Nieporównywalna z żadną z tych sklepowych. A potem bigosik z niej na pierwszego listopada-już ztej naszej pierwszej kiszonki. A do tego grzybki zebrane przez nas w lesie i ususzone. Mniam! Właśnie zerka na mnie gar bigosiku z naszej kapustki znad kuchenki....chyba nie doczeka jutra:P

    OdpowiedzUsuń
  50. Ahhh Jesień ! Szaro, bura, płatająca figle, pełna zmian (nie tylko pogody ale i nastroju). Jesień- tak piękna gdy chodzi się po dywanie usłanym spadniętym liśćmi, tak wspaniała gdy skacze się z dziećmi po kałuży ... Jesień mimo złej pogody, deszczu czy wiatru ma w sobie "coś" co wzywa do porzucenia roli kanapowego lenia, do motywuje do działania i zachęcania dzieci do działania! Tak! Jesień to niesamowita pora roku, w której SMAKI są jak tęcza - kolorowe, dynamiczne, urocze i zaskakujące ! Tak więc gromadka moich sześciu tygrysków ze mną na czele ma kilka ulubionych smaków Jesieni.

    Po pierwsze to smak ROZKOSZY - nie ma nic lepszego niż wspólne robienie piernikowych babeczek z polewam i dekorowanie ich czym się da. I ta przyjemność gdy wpatrujemy się w szybę od piekarnika jak rosną, jak pęcznieją, jak stają się idealne do zjedzenia. I ten moment gdy już "ostygną" i można pochłonąć je niemalże w całości. Moje dzieci uwielbiają ten smak, a ja sam jestem jego amatorem :)

    Po drugie to smak DYNI, ojj tak ! Dyniowe naleśniki, zupa krem z dyni czy ciasta dyniowego i dyniowych frytek ! Mniam ! Pyszności ! Smak dyni wypełnia cały nasz dom, który jesienią przyjuje jej barwy , zasłony żona zmienia na pomarańczowe, wszędzie ozdoby z dyni i te dania, które sprawiają że ślinka cieknie.

    Po trzecie to smak dobrej zabawy ! Odcinamy się od telewizji, tabletów, teefonów (bo to strasznie uzależnia), wyciągamy na dywan puzzle, klocki, zabawki, książki i na dobre zapominamy o bożym świecie. To wspaniały smak bliskości i rodzinnych emocji, smak szczęścia i radości. Coś wspaniałego ! Rozmowy, śmiechy i żarty które trwają bez końca ! Czas który nagle zwalnia, który pozwala docenić "rodzinę i jej bliskość".

    Po czwarte to smak herbaty z cytryną, miodem i domowym sokiem malinowym. Smak rozkoszny, przyjemny, osladzający pochmurne dni i popawiający nastroje .

    Nasze ulubione jesienne smaki to te które wywolują uśmiech na twarzy, które pozwalają odpocząć a jednocześnie sie nie nudzić, które są barwne kolorowe. To smaki owoców i warzyw, dyniowych kombinacji i domowej, rodzinnej zabawy pełnej dziecięcych inspiracji. Pozdrawiam, Adam K, koza13944@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Nasze smaki jesieni są wyjątkowe i jest ich wiele jednak w mojej głowie najbardziej istnieją trzy.
    Po pierwsze jesienią, gdy wieczory są coraz chłodniejsze najlepiej smakuje przy palącym się kominku kubek gorącej czekolady z porcją bitej śmietany - jest słodko, rozgrzewająco no i wesoło - bo my i dzieciaki mamy zawsze potem śmieszne wąsy...
    Drugi jesienny smak to gotowana gorąca kukurydza z masłem i solą - pycha moje chłopaki ją uwielbiają tak samo jak zrywanie kolb z pola od babci a potem gotowanie, albo zabawa pomiędzy liśćmi kukurydza - ale fakt gotowana kukurydza jest wyjątkowa mimo, że to taka prosta przekąska - a jak zabawnie ją wszyscy obgryzają - niczym małe króliki albo chomiki...
    No i mój najbardziej jesienny smak - ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką, na samą myśl rozpływam się a nie mówiąc o jego wyjątkowym smaku i zapachu, ale tu najlepiej smakuje przygotowane przez moją babcię a prababcię moich małych tygrysków - nie znam nic lepszego - cały rok czekam aż jesienią pojawią się śliwki, a potem każda porcja znika w mgnieniu oka.
    Jesień to piękna pora roku, a jaka smakowita :)

    OdpowiedzUsuń
  52. asze smaki jesieni są wyjątkowe i jest ich wiele jednak w mojej głowie najbardziej istnieją trzy.
    Po pierwsze jesienią, gdy wieczory są coraz chłodniejsze najlepiej smakuje przy palącym się kominku kubek gorącej czekolady z porcją bitej śmietany - jest słodko, rozgrzewająco no i wesoło - bo my i dzieciaki mamy zawsze potem śmieszne wąsy...
    Drugi jesienny smak to gotowana gorąca kukurydza z masłem i solą - pycha moje chłopaki ją uwielbiają tak samo jak zrywanie kolb z pola od babci a potem gotowanie, albo zabawa pomiędzy liśćmi kukurydza - ale fakt gotowana kukurydza jest wyjątkowa mimo, że to taka prosta przekąska - a jak zabawnie ją wszyscy obgryzają - niczym małe króliki albo chomiki...
    No i mój najbardziej jesienny smak - ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką, na samą myśl rozpływam się a nie mówiąc o jego wyjątkowym smaku i zapachu, ale tu najlepiej smakuje przygotowane przez moją babcię a prababcię moich małych tygrysków - nie znam nic lepszego - cały rok czekam aż jesienią pojawią się śliwki, a potem każda porcja znika w mgnieniu oka.
    Jesień to piękna pora roku, a jaka smakowita :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Nasze jesienne smaki?
    Jak wiadomo Jesień to piękna pora.Obdarowała nas nie tylko wachlarzem różnorodnych barw i kolorów przyrody, to również świetnymi smakami.
    Hmmm u nas każdy ma coś swojego- ulubionego.
    Tatuś kocha grzyby- uwielbia je zbierać jesiennymi porankami w lesie. Ale to ie wszystko Mój mąż kocha konsumować grzybki pod każdą postacią. Czy to też marynowane czy to z kolei duszone z śmietaną.
    Moja trzyletnia córka pokochała smak dyni, gdy zupy krem u swojej cioci spróbowała. I o tego czasu w naszej rodzinie tradycja się rozpoczeła że jesienią dynia musi w kuchni królować. Fakt u mnie w domu rodzinnym nigdy dynia nie gościła. Więc troszkę sceptycznie do niej podchodziła. Ale jak Każda matka polka dyni nauczyć się musiałam- bo czego dla dziecka matka nie zrobi?
    I tak oto nauka w las nie poszła i krem z dyni u nas króluje. Za ciosem tez poszłam, gdyz córka chodź mała uwielbia wypiekać muffinki. Więc skoro dynia jej posmakowała to czemu mufinki z dynią by jej nie zasmakowały? I tak oto do ciasta na babeczki dodajemy zmiksowaną dynię ;)
    Zaś ja Mama - głowa domu od strony kuchni uwielbiam nasze polskie ziemniaki, które zaraz po wykopkach piekło się nad ogniskiem.A potem takie ciepłe soliło i wcinało. Tak jestem sentymentalna ale po to właśnie są wspomnienia- czasy na wsi i tradycja pieczonych ziemniaków. ;)
    To są oto nasze smaki jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
  54. A naszego komentarze tarzać nie ma... :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę o wiadomość jakiego komentarza brakuje (i z kiedy).

      Usuń
  55. I naszego jeszcze nie ma. O napoju mocy. Napisaliśmy wczoraj późnym wieczorem

    Antonina i Jan

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie dotarł do nas Wasz komentarz - wszystko na bieżąco publikuję :/

      Usuń
  56. Kochani serdecznie Wam dziękujemy za zgłoszenia! Docierają do mnie informacje, że brakuje komentarzy. Przed chwilką wszystko sprawdziłam i wszystkie komentarze jakie napłynęły są opublikowane, nic więcej nie dostaliśmy!
    My się zabieramy do pracy - jutro wyniki! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Dziecięce Inspiracje , Blogger