×

Jak urządzić plac zabaw dla dziecka?


Dzieci uwielbiają place zabaw i mogą spędzać na nich całe dnie. Julcio jak tylko wyjdzie na plac za blokiem, mam ogromny problem z powrotem do domu :)
Coraz częściej rodzice budują place dla maluchów we własnych ogrodach, dzięki czemu dzieci są szczęśliwe, a rodzice cały czas mają je "na oku".

Dobierając sprzęty na plac zabaw, spróbujmy przede wszystkim podążać za preferencjami naszego malucha. Jeśli mamy córkę, która uwielbia bawić się w dom razem ze swoimi przyjaciółkami, wówczas będzie najszczęśliwsza, gdy zaimprowizujemy jej w ogrodzie małą kuchnię. Zorganizujmy wówczas szafki kuchenne, naczynia, spróbujmy wydzielić więcej niż jedno pomieszczenie w takiej kuchni i doprowadźmy tam źródło wody (może być nawet z ogrodowego węża).

Jeśli mamy chłopca, który uwielbia zabawy tematyczne i spędza mnóstwo czasu na tajemnych wyprawach ze swoimi kolegami, wówczas bardzo atrakcyjny może być dla niego domek na drzewie. Wejście do domku może być zbudowane z drabinki lub może to być prosta liana, która będzie prowokowała malucha do wspinaczki, a tym samym do codziennego ćwiczenia mięśni i sprawności fizycznej.

Jeśli nasze dziecko potrzebuje dużej dziennej dawki ruchu, zorganizujmy mu w ogrodzie coś, co pozwoli się wyżyć, a tym samym uchroni nasz dom przed problemem opóźniania zasypiania do późnych godzin nocnych. Trampolina ogrodowa może być tutaj prawdziwym wybawieniem.

BASEN
Podobną rolę może odgrywać basen ogrodowy. W przypadku dzieci, które nie chodzą jeszcze do szkoły, głębokość takiego basenu praktycznie nie ma żadnego znaczenia: bardziej liczy się możliwość obcowania z wodą, która inspiruje dzieci do najróżniejszych zabaw. Już sama obecność basenu w ogrodzie będzie dla dziecka po prostu przyjemna - w czasie największych upałów przyjemnie schłodzi ciało i poprawi samopoczucie. Baseny dla najmłodszych dzieci powinny być pozbawione ostrych krawędzi. Doskonale sprawdzą się tutaj niewielkie baseny dmuchane, których krawędzie nie są ani wysokie, ani twarde. Prawdziwym hitem ostatnich czasów są stoły, które w zależności od preferencji mogą służyć jako piaskownice lub po opróżnieniu ich z piasku - jako miejsce do zabaw w wodzie. U nas od ponad roku świetnie się sprawdza stolik wodny - Julek z Adasiem go uwielbiają!


Dla starszych dzieci odpowiednie będą już większe baseny rozporowe, w których maluch - pod opieką dorosłych - będzie mógł się już uczyć pływać.
Basen ogrodowy przyjemnie schładza w czasie upałów i jest jednym z ulubionych miejsc do zabaw.
Na zdjęciu: model stelażowy, wyposażony w pompę filtracyjną. Fot. Ogrodosfera

PIASKOWNICA
Poza specjalnymi życzeniami, istnieje grupa nieśmiertelnych obiektów, które zawsze sprawdzą się na placu zabaw - niezależnie od tego jakie upodobania i temperament ma małe dziecko, a także niezależnie od tego, w jakim jest wieku. Do takich sprzętów z pewnością należy piaskownica. Lepienie babek z piasku, kopanie dołów w piaskownicy i stawianie większych zamków to czynność, która może zająć każde dziecko na długie godziny - szczególnie, gdy zadbamy o to, aby dziecko jak najczęściej miało kompanów do swoich zabaw w piasku.

HUŚTAWKI
Bez wątpienia jednym z podstawowych elementów każdego placu zabaw są też huśtawki. I tu nie ma znaczenia, czy dziecko ma trzy czy dziesięć lat - zawsze chętnie skorzysta z huśtawki. Tutaj jednak trzeba zwrócić większą uwagę na bezpieczeństwo. Sprzęt powinien być ściśle dopasowany do wzrostu dziecka, a te najmniejsze huśtawki powinny mieć zabezpieczone przed wypadnięciem kosze. Starsze dzieci już eksperymentują i należy być na to przygotowanym - z pewnością będą chętnie próbowały swoich możliwości huśtając się w kilka osób na jednej huśtawce lub też będą próbowały się rozbujać tak, aby kręcić się wokół pełnej osi huśtawki.



Kompleksowy zestaw na plac zabaw, zbudowany z drewna cedrowego. Oprócz zamykanego domku na wieży, z którego można zjeżdżać po ślizgawce, znajdziemy tutaj też miejsce na huśtawki z także mały ogrodzony balustradą placyk na piaskownicę. Fot. Ogrodosfera

ZABAWA Z RÓWIEŚNIKAMI
Jeśli wrócimy pamięcią do czasów dzieciństwa, przypomnimy sobie z łatwością, że nie było chyba placu zabaw, na którym zabawka typu ciuchcia lub samochodzik nie były oblegane. Dzieci uwielbiają udawać, że znajdują się w samodzielnie prowadzonym pojeździe i projektują tam najróżniejszego rodzaju sytuacje. Warto im to umożliwić. W sklepach znajdziemy wiele modeli gotowych samochodów, pociągów i jeździków już za 200 zł.
Kolejnym bardzo ważnym elementem placu zabaw jest domek do zabaw, czyli teren przeznaczony wyłącznie dla dziecka, w który rodzice nie powinni ingerować. Jest to miejsce, w którym maluchy przechowują swoje skarby i do którego zapraszają rówieśników. Dla młodszych dzieci zarezerwowane są niewielkich rozmiarów domki plastikowe: kolorowe, wyposażone w podłogę z zamykanymi oknami i drzwiami. Ważne jest, aby takiego plastikowego domku nie stawiać wprost na słońcu. Starsze dzieci potrzebują już konstrukcji o większych wymiarach i w tym przypadku warto już budować domek z desek. 


    Plastikowy, kolorowy domek dla młodszych dzieci. Fot. Ogrodosfera


Drewniany domek do zabaw, zbudowany z dwóch kondygnacji. Zbudowany z desek o przekroju 12 cm. Uwagę zwracają dwa jaskółkowe okna zamieszczone w dachu. Fot. Ogrodosfera

ŚCIANKI WSPINACZKOWE
Przeglądając oferty sklepów, zwróćmy też koniecznie uwagę na to, aby na placu zabaw znalazły się sprzęty dające możliwość wszechstronnego rozwoju motoryki u dziecka. Dziecko na przykład szybciej będzie wyrabiało w sobie zręczność i poczucie równowagi, jeśli w jego ogródku zawita na przykład ścianka wspinaczkowa, zamiast zwykłej drabinki. Czas spędzony na takiej ściance procentuje przyspieszonym tempem rozwoju fizycznego, a to przekłada się pozytywnie na całościowy rozwój dziecka.


  Plac zabaw ze ścianką wspinaczkową. Fot. Ogrodosfera

WYBIERAMY NAJLEPSZE MIEJSCE NA PLAC ZABAW DLA DZIECI
Gdy zorganizujemy już sprzęt na plac zabaw, warto dokładnie przemyśleć, gdzie go umieścić. Najlepsze miejsce w ogrodzie to takie, które znajduje się w jak największym oddaleniu od kontenerów na śmieci, kompostowników, hałaśliwej ulicy, ścieżki z roślinkami, które uprawiamy (dzieci z dużą dozą prawdopodobieństwa je po prostu zniszczą). Mimo że wielu rodziców apeluje, aby nie dawać się zwariować epidemii strachu, to jednak warto pomyśleć o tym, aby plac zabaw był osłonięty przed widokiem przechodniów - wszystko po to, aby nie prowokować ewentualnych problemów. Wiele tutaj jednak zależy od okolicy, w której mieszkamy.

Zdecydowanie bardziej namacalnym zagrożeniem będzie prawdopodobnie zbiornik wodny - jeśli takowy jest zlokalizowany w okolicach naszego placu zabaw, powinniśmy postarać się mieć na oku nasze dzieci. Z tego, jak i z wielu innych, powodów, wielu rodziców decyduje się na zlokalizowanie placu zabaw w takim miejscu, które będzie widoczne z okien kuchni lub innego pomieszczenia, w którym najczęściej przebywają rodzice i z którego chcą, nie przerywając prac, kontrolować obecność dzieci w ogrodzie.


Niewielki plac zabaw wyposażony w pojedynczą huśtawkę i ślizgawkę. Konstrukcja jest w pełni wystarczalna dla domowych warunków: dla naszego dziecka i grupki sąsiadów. Placyk usytuowany jest w oddaleniu od domu, ale w taki sposób, aby rodzice przebywający w domu mieli swobodny widok na bawiące się dzieci.  Fot. Ogrodosfera

Nie zapominajmy  też o tym, że teren, na którym zlokalizujemy plac zabaw dla naszych dzieci powinien być -przynajmniej w części - zacieniony. Najlepiej nadają się do tego drzewa, jednak też wielkim problemem nie jest skomponowanie estetycznej i skutecznej osłony. Na mniejszych placach zabaw może to być najzwyczajniejszy parasol. Na większych terenach warto pokusić się o rozmaite osłony, zadaszenia lub pergole. Przy okazji, świetnie ozdobią teren przydomowy.




Kolejny model placu zabaw, w którym zamieszczono kilka najbardziej atrakcyjnych elementów: huśtawka, domek do zabaw, drabinka wspinaczkowa, ślizgawka i miejsce na piaskownicę.  Fot. Ogrodosfera

Komponując rośliny zacieniające, warto sprawić, aby były to gatunki w żaden sposób nie agresywne: nie pachnące zbyt intensywnie, pozbawione kolców, nie toksyczne. W okolicach placu zabaw nie powinno być żadnych grzybów, pokrzyw ani roślin, które stanowią naturalne siedlisko muszek,komarów i kleszczy. Nie należy przy tym przesadzać i pozbawiać dziecka możliwości obcowania z naturą: obserwowanie kwiatków, dbanie o nie, rozwijanie własnego ogródka lub gotowanie z użyciem roślin to dla dziecka trening samodzielności, pole do zdobywania nowej wiedzy, a także doskonały sposób na wyrobienie w sobie poczucia odpowiedzialności oraz szacunku do otoczenia. Przy okazji, zadbajmy o obecność ptaków na terenie placu zabaw.


ZADBAJ O BEZPIECZEŃSTWO NA PLACU ZABAW
Wszystkie elementy placu zabaw powinny być bezpieczne: pozbawione ostrych krawędzi, zbudowane z tworzyw, które nie będą toksyczne pod wpływem działania słońca, a także takie, na których nie można poślizgnąć się po deszczu i złamać natychmiast nogę. Najczęściej wybieranym tworzywem, z którego buduje się sprzęty na plac zabaw to drewno - domki na drzewie z desek, drewniane piaskownice, huśtawki na drewnianych belkach i wiele innych - wyglądają atrakcyjnie i są niezwykle trwałe. Ale wymagają przeprowadzenia okresowej konserwacji. Szczególnie po zimie trzeba zadbać o ich odnowienie: usunięcie zmurszałych powłok, oszlifowanie, zalakierowanie na nowo. Być może też przy okazji nadanie im nowego koloru. Jest to zresztą doskonała okazja do  uatrakcyjnienia placu z punktu widzenia dzieci, które potrzebują zmian. Motywy bajkowe, w które przyozdobiliśmy drewniany dziecięcy domek do ogrodu już po roku mogą zacząć się dzieciom nudzić. Musimy być przygotowani na podążanie za ich zmieniającymi się zainteresowaniami i fascynacjami.
TUTAJ zobaczycie jak się samodzielnie buduje drewniany plac zabaw.

PLAC ZABAW POWINIEN ROSNĄĆ RAZEM Z DZIECKIEM
Dobierając sprzęty do zabawy i organizując przestrzeń placu zabaw należy założyć, że nasze dziecko będzie rosło. Elementy składowe placu powinny być więc skonstruowane w taki sposób, aby rosły wraz z użytkownikami: aby można je było łatwo zmodyfikować, przebudować lub dodać kolejne moduły.



5 komentarzy:

  1. Mam jeszcze chwilę na budowę placu dla mojej Zośki (9 miesięcy), ale już mi głowa puchnie jak widzę te fantastyczne domki, zjeżdżalnie, huśtawki... normalnie zazdroszczę mojemu dziecku ;) za naszych czasów tego nie było :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz jest tak bogaty asortyment sprzętu dla dzieci, że można przebierać tygodniami. Warto tylko za każdym razem dokładnie sprawdzać atesty, czytać wskazówki dotyczące bezpieczeństwa. Jeśli tylko dysponuje się miejscem, gdzie można ustawić wybrane urządzenia, to hulaj dusza, piekła nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nam się marzył taki fany domek!!! Zawsze jednak finansów brakowało, a talentu by zrobic samodzielnie-nie mamy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak kupimy sobie w końcu działkę ROD to postawimy dzieciakom plac zabaw. Póki co musi im wystarczyć ten u dziadków. Niestety tam bywamy bardzo rzadko.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Dziecięce Inspiracje , Blogger